Warunek w umowie – jak stosować klauzule zawieszające i rozwiązujące?


Warunek w umowie – istota, funkcja i praktyczne znaczenie

Warunek w umowie jest jednym z tych mechanizmów prawa cywilnego, które z pozoru wydają się proste, a w praktyce potrafią wywołać poważne spory i konsekwencje finansowe. Klauzula „jeżeli… to umowa wywoła skutki” lub „jeżeli… to umowa przestanie obowiązywać” – brzmi znajomo niemal każdemu, kto choć raz negocjował istotniejszy kontrakt.

W polskim prawie cywilnym warunek jest instytucją uregulowaną stosunkowo skąpo, ale jego praktyczne zastosowanie jest bardzo szerokie – od umów sprzedaży nieruchomości, przez umowy inwestycyjne, po rozbudowane kontrakty gospodarcze. Zrozumienie, jak prawidłowo konstruować i stosować klauzule zawieszające i rozwiązujące, ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa obrotu.

Podstawa prawna warunku w umowie

Warunek w prawie cywilnym został uregulowany w art. 89–95 Kodeksu cywilnego. Zasadniczym przepisem definiującym warunek jest art. 89 k.c.:

„Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych albo wynikających z właściwości czynności prawnej, powstanie lub ustanie skutków czynności prawnej można uzależnić od zdarzenia przyszłego i niepewnego (warunek).”

Z powyższego przepisu wynika kilka kluczowych elementów definicji warunku:

1. Warunek dotyczy skutków czynności prawnej (np. umowy), a nie jej ważności jako takiej.
2. Jest to zdarzenie przyszłe – nie może dotyczyć zdarzenia już zaistniałego.
3. Zdarzenie musi być niepewne – nie wiadomo, czy nastąpi, kiedy nastąpi, albo przynajmniej istnieje realna wątpliwość co do jego ziszczenia.
4. Warunek nie może pozostawać w sprzeczności z ustawą ani z „właściwością czynności prawnej” (czyli jej naturą, funkcją, celem).

Jak trafnie podsumował Sąd Najwyższy w wyroku z 5 października 2012 r., sygn. akt IV CSK 244/12:

„Warunek jest zdarzeniem przyszłym i niepewnym, z którym strony łączą powstanie lub ustanie skutków czynności prawnej. Nie może on naruszać właściwości czynności prawnej ani przepisów bezwzględnie obowiązujących.”

Rodzaje warunków – zawieszające i rozwiązujące

Klasyczny podział warunków, o którym uczymy się na pierwszym roku studiów prawniczych, ma fundamentalne znaczenie praktyczne: wyróżniamy warunek zawieszający (warunek suspensywny) oraz warunek rozwiązujący (warunek dyssolucyjny).

Warunek zawieszający (warunek suspensywny)

Zgodnie z art. 89 k.c. skutki czynności prawnej mogą zostać „zawieszone” do momentu ziszczenia się określonego zdarzenia. W przypadku warunku zawieszającego umowa zostaje zawarta, ale jej główne skutki (np. przejście własności, obowiązek zapłaty) powstają dopiero z chwilą zaistnienia warunku.

Typowy przykład: umowa przedwstępna sprzedaży nieruchomości z klauzulą, że zawarcie umowy przyrzeczonej nastąpi, jeśli kupujący uzyska kredyt bankowy do określonej daty.

Kluczowe jest to, że czynność prawna dokonana pod warunkiem zawieszającym jest ważna od samego początku, ale w stanie „oczekiwania” na ziszczenie się warunku. Jeżeli warunek się ziszcza – skutki umowy powstają, i to zazwyczaj z mocą wsteczną, chyba że strony postanowią inaczej lub z ustawy wynika coś innego (art. 90 k.c.).

Art. 90 k.c. stanowi:

„Jeżeli ustawa lub czynność prawna nie stanowi inaczej, warunek poczytuje się za zastrzeżony na korzyść dłużnika.”

W orzecznictwie podkreśla się, że przy warunku zawieszającym mamy do czynienia z sytuacją, w której:

„[…] czynność prawna wywołuje pełne skutki dopiero z chwilą ziszczenia się warunku, przy czym ziszczenie to może również wywoływać skutki z mocą wsteczną, jeżeli takie było zastrzeżenie stron lub wynika to z ustawy.”
(wyrok Sądu Najwyższego z 10 stycznia 2008 r., V CSK 367/07)

Warunek rozwiązujący (warunek dyssolucyjny)

Odwrotną funkcję pełni warunek rozwiązujący. Tutaj umowa od chwili jej zawarcia wywołuje skutki w pełnym zakresie, ale strony przewidują, że jeśli w przyszłości nastąpi określone, niepewne zdarzenie, te skutki ustaną, a umowa „przestanie działać” – często z określonym skutkiem wstecznym lub bez niego, w zależności od brzmienia klauzuli.

Przykład praktyczny: spółka zawiera umowę o współpracę z kontrahentem, zastrzegając, że w razie niewydania kluczowej decyzji administracyjnej do danej daty umowa ulega rozwiązaniu z mocy prawa.

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 3 grudnia 2014 r., VI ACa 220/14, wskazał:

„Warunek rozwiązujący powoduje ustanie skutków czynności prawnej w razie ziszczenia się zdarzenia przyszłego i niepewnego, do którego strony przywiązały ten skutek. Umowa jest ważna i skuteczna do momentu ziszczenia się warunku.”

Wtrącenie redakcyjne (radca prawny, dr Krzysztof Maj):

„W praktyce obrotu, zwłaszcza gospodarczego, często spotykam się z myleniem warunku z terminem. Klienci mówią: ‘umowa obowiązuje od 1 stycznia, pod warunkiem że…’ – a z kontekstu wynika, iż chodzi im po prostu o to, by kontrakt zaczął działać w określonym dniu. Warunek dotyczy niepewnego zdarzenia, termin – zdarzenia pewnego (np. nadejścia kalendarzowej daty). Ta różnica ma ogromne znaczenie dla ustalenia, kiedy powstają i kiedy ustają zobowiązania stron.”

Warunek a termin – subtelna, ale kluczowa granica

Jednym z najczęstszych błędów przy redagowaniu kontraktów jest używanie pojęcia „warunek” dla opisu zdarzeń, które w istocie stanowią termin w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Termin to zdarzenie przyszłe, ale pewne – w szczególności kalendarzowa data lub moment, co do którego nie ma wątpliwości, że nastąpi (np. osiągnięcie pełnoletności przez oznaczoną osobę).

Art. 110 k.c. wskazuje zasady obliczania terminów, a orzecznictwo jednoznacznie odróżnia warunek od terminu. Sąd Najwyższy w wyroku z 7 maja 2009 r., II CSK 600/08, podkreślił:

„Warunek musi dotyczyć zdarzenia przyszłego i niepewnego, podczas gdy termin odnosi się do zdarzenia przyszłego, lecz pewnego. O tym, czy w konkretnej umowie mamy do czynienia z warunkiem, czy z terminem, decyduje przede wszystkim treść postanowień umownych i zgodny zamiar stron.”

Jak to wygląda w praktyce?
Jeżeli strony zapiszą: „Umowa wywoła skutki od dnia 1 stycznia 2027 r.” – jest to termin początkowy, a nie warunek. Jeśli natomiast postanowią: „Umowa wywoła skutki, jeżeli strona A uzyska koncesję X do dnia 31 grudnia 2026 r.” – mamy do czynienia z warunkiem zawieszającym (ziszczenie się lub nie ziszczenie się koncesji jest niepewne).

Niewłaściwe zakwalifikowanie danego postanowienia jako warunku może prowadzić do sporów, m.in. o to, czy roszczenie już powstało, jaki jest moment wymagalności, od kiedy liczyć terminy przedawnienia, a także czy strony mogą dochodzić świadczeń za okres „oczekiwania” na ziszczenie zdarzenia.

Warunek niemożliwy, sprzeczny z prawem lub zasadami współżycia społecznego

Kolejnym istotnym zagadnieniem jest prawna dopuszczalność zastrzeżonego warunku. Art. 94 k.c. stanowi:

„Warunek niemożliwy uważa się za niezastrzeżony. Jeżeli jednak czynność prawna została dokonana pod warunkiem rozwiązującym niemożliwym, uważa się ją za bezwarunkową.”

Jeżeli więc strony zastrzegą w umowie warunek polegający na ziszczeniu się zdarzenia, które obiektywnie nie może nastąpić (np. uzyskanie decyzji organu, który już nie istnieje; zajście zdarzenia sprzecznego z prawami fizyki), taki warunek traktuje się – co do zasady – jakby go nie było. Umowa staje się umową bezwarunkową.

Dodatkowo art. 89 k.c. wyraźnie zastrzega, że warunek nie może naruszać przepisów ustawy ani właściwości czynności prawnej. Oznacza to, że niedopuszczalne są np. warunki:

– uzależniające powstanie praw rzeczowych od zdarzeń, których zastrzeżenie jest zakazane przez przepisy szczególne,
– sprzeczne z naturą konkretnego stosunku prawnego (np. warunek, który całkowicie wypacza istotę umowy o pracę albo umowy najmu),
– sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (np. warunek uzależniający zawarcie umowy od rozwodu z małżonkiem).

Sąd Najwyższy w wyroku z 8 marca 2012 r., II CSK 358/11, stwierdził:

„Zastrzeżenie warunku, którego ziszczenie się wymagałoby zachowania sprzecznego z ustawą lub zasadami współżycia społecznego, należy traktować jako nieważne, a tym samym bezskuteczne. W takim przypadku zastosowanie znajdują przepisy o nieważności czynności prawnej w części, o ile może ona pozostać w mocy bez nieważnego postanowienia.”

Przykład z praktyki

Strony zawierają umowę sprzedaży udziałów w spółce z o.o. z warunkiem: „Umowa wywoła skutki, jeżeli kupujący doprowadzi do odwołania członka zarządu X w terminie 30 dni”. W spółce zastosowanie ma szczególny tryb odwołania członka zarządu, wymagający uchwały zgromadzenia wspólników. Jeżeli kupujący nie ma realnego wpływu na zgromadzenie (np. nabywa dopiero mniejszościowy pakiet udziałów), warunek może zostać zakwestionowany jako iluzoryczny lub uzależniający skutek umowy od zachowania osób trzecich, na które strona nie ma realnego wpływu. W praktyce może to prowadzić do sporów, czy warunek był rzeczywiście dopuszczalny i wykonalny.

Warunek potestatywny, kazualny i mieszany – wpływ woli stron

W doktrynie i orzecznictwie wyróżnia się różne typy warunków ze względu na to, od czego zależy ich ziszczenie:

– warunek potestatywny – zależny w całości od woli jednej ze stron (np. „umowa wywoła skutki, jeśli kupujący złoży oświadczenie o przyjęciu towaru do dnia…”),
– warunek kazualny – zależny od przypadku, zdarzeń losowych lub woli osób trzecich (np. otrzymanie pozwolenia na budowę, wydanie decyzji administracyjnej),
– warunek mieszany – zależny częściowo od woli strony, częściowo od okoliczności zewnętrznych.

Co do zasady, polskie prawo cywilne nie zakazuje zastrzegania warunków potestatywnych, ale orzecznictwo wymaga, aby nie prowadziły one do całkowitej dowolności jednej ze stron w decydowaniu o tym, czy umowa wywoła skutki. Taki mechanizm mógłby zostać zakwestionowany np. jako sprzeczny z zasadą uczciwości kontraktowej lub z dobrą wiarą w rozumieniu art. 353^1 k.c.

Sąd Najwyższy w wyroku z 25 stycznia 2007 r., V CSK 431/06, wskazał:

„Warunek, którego ziszczenie zależy wyłącznie od woli jednej ze stron, może zostać uznany za sprzeczny z naturą stosunku zobowiązaniowego, jeżeli prowadzi do sytuacji, w której jedna strona może według swojego uznania zdecydować o powstaniu lub niepowstaniu skutków umowy, bez jakichkolwiek obiektywnych kryteriów.”

Wtrącenie redakcyjne (adwokat, r.pr. Katarzyna Nowicka):

„Polecam uważać na postanowienia typu: ‘Kupujący może w terminie 6 miesięcy oświadczyć, czy przyjmuje ofertę, a w razie milczenia umowa nie wywoła żadnych skutków’. Jeżeli wszystko zależy od swobodnego uznania jednej strony i brak jest jakichkolwiek obiektywnych kryteriów, druga strona może skutecznie kwestionować takie zastrzeżenie na podstawie art. 58 k.c. w zw. z art. 353^1 k.c. i zasadą równowagi kontraktowej.”

Ziszczenie się warunku i jego skutki – moment i charakter

Kluczową kwestią praktyczną jest ustalenie, kiedy dochodzi do ziszczenia się warunku oraz jakie skutki prawne to wywołuje. Zgodnie z ogólną zasadą, ziszczenie się warunku powoduje:

– przy warunku zawieszającym – powstanie skutków umowy (często ex tunc, czyli z mocą wsteczną, chyba że strony zastrzegły inaczej),
– przy warunku rozwiązującym – ustanie skutków umowy (względnie od chwili ziszczenia się warunku lub z mocą wsteczną, jeżeli tak wynika z umowy).

Istotną rolę odgrywa tu art. 89 k.c. w związku z art. 91 k.c., który stanowi:

„Jeżeli strona, której niekorzyść pociąga za sobą ziszczenie się warunku, przeszkodzi swoim bezprawnym działaniem ziszczeniu się warunku, uważa się, że warunek się ziścił. Jeżeli zaś strona, której korzyść pociąga za sobą ziszczenie się warunku, doprowadzi do jego ziszczenia się w sposób sprzeczny z zasadami współżycia społecznego, uważa się, że warunek się nie ziścił.”

Jest to szczególny przejaw zasady, że nie można czerpać korzyści z własnego bezprawnego zachowania. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 października 2011 r., IV CSK 23/11, podkreślił:

„Przepis art. 91 k.c. ma na celu ochronę drugiej strony przed manipulowaniem warunkiem przez kontrahenta. Jeżeli jedna ze stron w sposób bezprawny uniemożliwia spełnienie się warunku, przyjmuje się fikcję jego ziszczenia, aby zapobiec nadużyciu prawa podmiotowego.”

Przykład praktyczny – umowa uzależniona od kredytu

Przyjrzyjmy się typowej sytuacji: umowa sprzedaży mieszkania zawarta pod warunkiem zawieszającym, że kupujący uzyska kredyt hipoteczny w określonym terminie. Jeżeli kupujący złożył wniosek kredytowy, ale celowo nie dostarcza bankowi wymaganych dokumentów, aby móc się później powołać na brak kredytu – sprzedający może argumentować, że na podstawie art. 91 k.c. warunek należy uznać za spełniony, ponieważ kupujący bezprawnie przeszkodził jego ziszczeniu.

W orzecznictwie podkreśla się, że ocena, czy działanie było „bezprawne” i czy rzeczywiście miało na celu przeszkodzenie ziszczeniu się warunku, zależy od konkretnych okoliczności sprawy i wymaga wnikliwej analizy dowodowej.

Formułowanie klauzul warunkowych – dobre praktyki kontraktowe

W praktyce kontraktowej kluczowe znaczenie ma precyzyjne sformułowanie klauzul warunkowych. Niewielka nieścisłość może spowodować, że strony inaczej rozumieją moment powstania lub ustania zobowiązań, co nierzadko kończy się procesem.

Po pierwsze, warunek powinien być opisany w sposób możliwie jednoznaczny: jakie dokładnie zdarzenie ma nastąpić, kto ma je stwierdzić, w jakiej formie (np. decyzja administracyjna, umowa z osobą trzecią, zapłata określonej kwoty).

Po drugie, warto wskazać termin graniczny, do którego warunek może się ziścić. Pozostawienie warunku „otwartego w czasie” bywa źródłem sporów – czy po wielu latach strony wciąż są związane umową, czy też obowiązek wygasł?

Po trzecie, w wielu wypadkach zasadne jest doprecyzowanie, czy ziszczenie się warunku wywołuje skutki z mocą wsteczną (ex tunc), czy od chwili ziszczenia (ex nunc). Brak takiego zastrzeżenia może prowadzić do rozbieżnych interpretacji, zwłaszcza jeśli w grę wchodzą kwestie własności, rozliczeń czy odpowiedzialności za wady.

Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 25 czerwca 2015 r., I ACa 556/15, zwrócił uwagę:

„Przy konstruowaniu postanowień warunkowych w umowach należy dążyć do możliwie największej precyzji. Niedookreślenie zdarzenia, od którego strony uzależniają powstanie lub ustanie skutków umowy, prowadzi do niepewności prawnej i sporów, których uniknięcie było podstawowym celem zastrzeżenia warunku.”

Wtrącenie redakcyjne (r.pr. Michał Zieliński):

„W kontraktach inwestycyjnych bardzo często stosujemy rozbudowane ‘conditions precedent’ – warunki zawieszające, które muszą być spełnione przed zamknięciem transakcji. Staramy się nie tylko dokładnie opisać same warunki (np. zgody organów korporacyjnych, decyzje UOKiK, refinansowanie długu), ale też wskazać, jakie dokumenty potwierdzają ich spełnienie oraz kto i w jakim terminie ma obowiązek je przedstawić. To znacząco ogranicza ryzyko późniejszych sporów.”

Warunek w umowie sprzedaży i w obrocie nieruchomościami

Jednym z najczęstszych pól zastosowania warunków są umowy sprzedaży – zarówno w obrocie konsumenckim (np. sprzedaż mieszkania), jak i profesjonalnym (transakcje M&A, sprzedaż zorganizowanych części przedsiębiorstw).

W obrocie nieruchomościami częstym rozwiązaniem jest zawarcie umowy przedwstępnej bez warunku, a dopiero sama umowa przyrzeczona bywa uzależniona od ziszczenia się określonych warunków (np. wykreślenie hipoteki, uzyskanie wpisu służebności, wydanie decyzji o warunkach zabudowy). Należy jednak pamiętać, że w przypadku przeniesienia własności nieruchomości obowiązują szczególne wymogi formy (akt notarialny) oraz regulacje dotyczące wpisu do księgi wieczystej.

Sąd Najwyższy w wyroku z 15 grudnia 2011 r., IV CSK 204/11, wskazał:

„Dopuszczalne jest zastrzeżenie warunku przy umowie przenoszącej własność nieruchomości, o ile nie sprzeciwiają się temu przepisy szczególne. Należy jednak pamiętać, że wpis do księgi wieczystej ma w takim wypadku charakter konstytutywny, a zatem ziszczenie się warunku wywołuje skutki w zakresie prawa rzeczowego dopiero z chwilą dokonania wpisu.”

W praktyce notarialnej ważne jest też, by rozróżniać zastrzeżenie warunku od zastrzeżenia obowiązku zawarcia kolejnej umowy (np. umowy przyrzeczonej). Często zamiast czystego warunku zawieszającego stosuje się konstrukcję: „Strony zobowiązują się zawrzeć umowę przyrzeczoną, jeżeli do dnia X zaistnieją następujące okoliczności…”. W takim układzie mamy do czynienia raczej z warunkowym zobowiązaniem do zawarcia kolejnej umowy, a nie z warunkiem sensu stricto w umowie przenoszącej własność.

Warunek w umowach gospodarczych – transakcje M&A, finansowanie, IT

W obrocie profesjonalnym warunki pojawiają się w rozbudowanych formułach, często wzorowanych na praktyce anglosaskiej (conditions precedent / conditions subsequent). Szczególnie widoczne jest to przy:

– transakcjach M&A (sprzedaż udziałów/akcji),
– umowach kredytowych i finansowania (np. finansowanie projektów infrastrukturalnych),
– umowach ramowych w sektorze IT lub usługowym.

Przykładowo w umowie sprzedaży udziałów warunkami zawieszającymi mogą być: zgoda organów korporacyjnych, zgoda organu antymonopolowego, refinansowanie istniejącego zadłużenia, zawarcie kluczowych umów z dostawcami. Dopiero spełnienie tych warunków prowadzi do tzw. „closingu”, czyli zamknięcia transakcji i przeniesienia własności udziałów.

Przy umowach kredytowych banki zastrzegają często warunki zawieszające wypłatę transz kredytu (np. przedłożenie określonych dokumentów, ustanowienie zabezpieczeń) oraz warunki rozwiązujące, których ziszczenie skutkuje wypowiedzeniem umowy lub obowiązkiem wcześniejszej spłaty (np. rażące naruszenie wskaźników finansowych, utrata koncesji).

Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 13 lipca 2017 r., VI ACa 441/16, zauważył:

„Warunki zawieszające i rozwiązujące stosowane w umowach kredytowych, zwłaszcza w obrocie profesjonalnym, stanowią istotny element zarządzania ryzykiem przez banki. Nie zwalnia to jednak stron z obowiązku formułowania tych postanowień w sposób jednoznaczny i zrozumiały, tak aby kredytobiorca miał świadomość, kiedy może dojść do wypowiedzenia umowy lub żądania natychmiastowej spłaty zadłużenia.”

Spory sądowe dotyczące warunku – najczęstsze problemy

W sporach sądowych dotyczących warunku pojawia się kilka powtarzalnych wątków.

Po pierwsze, sporne bywa, czy dane postanowienie umowne w ogóle stanowi warunek, czy też np. termin, zastrzeżenie prawa odstąpienia, czy może zwykły obowiązek jednej ze stron. Sądy badają przy tym nie tylko dosłowne brzmienie klauzuli, ale też zgodny zamiar stron i cel umowy (art. 65 k.c.).

Po drugie, nierzadko kwestionuje się sam fakt ziszczenia się warunku – czy doszło do zdarzenia, które strony miały na uwadze, czy też nie. Przykładowo, przy warunkach dotyczących uzyskania zgody organu administracji spór może dotyczyć, czy wydana decyzja rzeczywiście odpowiada warunkowi zapisanemu w umowie (np. czy koncesja obejmuje oczekiwany zakres).

Po trzecie, pojawiają się zarzuty nadużycia prawa (art. 5 k.c.) w sytuacji, gdy jedna ze stron, powołując się na niespełnienie się warunku, stara się uchylić od wykonania umowy, mimo że sama przyczyniła się do braku ziszczenia się warunku albo mogła w rozsądny sposób temu zapobiec.

Sąd Najwyższy w wyroku z 21 listopada 2013 r., I CSK 93/13, wskazał:

„W razie wątpliwości co do tego, czy określone postanowienie umowne ma charakter warunku, terminu czy też zwykłego zastrzeżenia dotyczącego sposobu wykonania zobowiązania, sąd powinien dokonać wykładni oświadczeń woli stron, uwzględniając nie tylko literalne brzmienie umowy, ale także zamiar stron i cel, jaki chciały osiągnąć (art. 65 § 2 k.c.).”

Q&A – najczęstsze pytania dotyczące warunku w umowie

Czy każdą umowę można zawrzeć pod warunkiem?

Co do zasady tak, ale z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie oraz ograniczeń wynikających z właściwości czynności prawnej. Niektóre czynności prawne z natury swojej nie mogą być obwarowane warunkiem (np. uznanie dziecka, niektóre oświadczenia z zakresu prawa rodzinnego czy pracy). Należy zawsze sprawdzić, czy przepisy szczególne nie wyłączają możliwości zastrzeżenia warunku.

Czy mogę zastrzec, że umowa sprzedaży mieszkania będzie ważna tylko, jeśli dostanę kredyt?

Tak, jest to klasyczny przykład warunku zawieszającego. Warto jednak zadbać, aby warunek był precyzyjnie sformułowany (jaki rodzaj kredytu, w jakiej wysokości, do jakiej daty) oraz aby strony określiły, jakie działania kupujący ma podjąć (np. złożenie wniosków do co najmniej dwóch banków), aby nie doszło do sporu co do tego, czy rzeczywiście dochowano należytej staranności.

Czym różni się warunek od prawa odstąpienia od umowy?

Warunek dotyczy powstania lub ustania skutków umowy w przyszłości, zależnych od niepewnego zdarzenia. Prawo odstąpienia pozwala stronie, pod pewnymi warunkami, jednostronnie zniweczyć skutki już zawartej umowy (zwykle ex tunc). W praktyce zamiast warunku rozwiązującego często stosuje się zastrzeżenie prawa odstąpienia na wypadek określonych okoliczności. Różnica polega na mechanizmie działania i konieczności złożenia dodatkowego oświadczenia woli przy prawie odstąpienia.

Co się dzieje, gdy warunek jest niemożliwy do spełnienia?

Zgodnie z art. 94 k.c. warunek niemożliwy uważa się za niezastrzeżony. Jeśli zastrzeżono warunek zawieszający niemożliwy – traktuje się umowę jak bezwarunkową; jeśli zastrzeżono warunek rozwiązujący niemożliwy – również uważa się umowę za bezwarunkową. Należy jednak odróżnić niemożliwość obiektywną od trudności praktycznych czy ekonomicznych w spełnieniu warunku.

Czy mogę jednostronnie zrezygnować z warunku już po podpisaniu umowy?

Co do zasady nie, ponieważ warunek jest elementem treści umowy uzgodnionym przez strony. Rezygnacja z warunku wymaga zmiany umowy, a więc co do zasady zgody obu stron (chyba że sama umowa przewiduje możliwość jednostronnego „zrzeczenia się” warunku przez stronę, na korzyść której został zastrzeżony). W praktyce często stosuje się klauzule umożliwiające stronie uprawnionej rezygnację z warunków zawieszających (waiver).

Od kiedy liczyć przedawnienie roszczeń przy umowie zawartej pod warunkiem?

W przypadku warunku zawieszającego zasadniczo roszczenie powstaje z chwilą ziszczenia się warunku, a więc od tej daty co do zasady należy liczyć termin przedawnienia. W przypadku warunku rozwiązującego sytuacja jest bardziej złożona i zależy od charakteru roszczenia oraz tego, czy skutki ustania umowy mają charakter ex nunc czy ex tunc. Odpowiedź wymaga analizy konkretnej umowy.

Czy sąd może „dopisać” warunek do umowy, jeśli strony faktycznie tak ją wykonywały?

Sąd nie może dowolnie modyfikować treści umowy. Może jednak, dokonując wykładni oświadczeń woli stron, ustalić, że strony w rzeczywistości zawarły umowę pod warunkiem, mimo że nie użyły tego słowa w tekście. Dzieje się tak zwłaszcza wtedy, gdy z całości okoliczności sprawy wynika, że strony uzależniały powstanie lub ustanie skutków umowy od niepewnego zdarzenia, które traktowały jako kluczowe.

Czy warunek może dotyczyć tylko części skutków umowy?

Tak. Warunek nie musi dotyczyć całej umowy. Możliwe jest zastrzeżenie warunku co do określonych praw lub obowiązków (np. wypłaty premii, powstania dodatkowego zobowiązania, przeniesienia określonych składników majątkowych). W takiej sytuacji umowa w pozostałym zakresie pozostaje bezwarunkowa.

Co, jeśli druga strona celowo „psuje” warunek, żeby umowa nie zadziałała?

W takiej sytuacji zastosowanie ma art. 91 k.c. – jeżeli strona, której niekorzyść pociąga za sobą ziszczenie się warunku, bezprawnie przeszkodziła jego ziszczeniu, przyjmuje się, że warunek się ziścił. Strona pokrzywdzona może powołać się na ten przepis w sporze sądowym, ale musi udowodnić zarówno bezprawność działania, jak i jego wpływ na niespełnienie się warunku.

Podsumowanie – jak rozsądnie korzystać z warunku w umowach

Warunek w umowie jest potężnym narzędziem, które pozwala elastycznie kształtować skutki czynności prawnych i zabezpieczać interesy stron w obliczu niepewnych zdarzeń przyszłych. Jednocześnie jest instytucją „wrażliwą” na nieprecyzyjne sformułowania i nadużycia.

Aby korzystać z warunku bezpiecznie:

– należy pilnować, by zdarzenie, od którego uzależniamy skutki umowy, było jasno określone i faktycznie niepewne,
– trzeba sprawdzić, czy warunek jest zgodny z przepisami szczególnymi oraz naturą danej umowy,
– warto przewidzieć termin graniczny ziszczenia się warunku oraz określić skutki jego niespełnienia,
– wskazane jest doprecyzowanie, czy ziszczenie się warunku działa z mocą wsteczną czy od momentu jego spełnienia,
– w umowach złożonych dobrze jest wyraźnie uregulować obowiązki stron co do dążenia do spełnienia warunków oraz dokumentowania ich ziszczenia.

Przemyślane klauzule zawieszające i rozwiązujące mogą znacząco ograniczyć ryzyko kontraktowe. Źle skonstruowane – staną się natomiast źródłem długoletnich sporów. Dlatego w przypadku umów o większej wartości lub skomplikowanej strukturze warto powierzyć ich przygotowanie lub choćby weryfikację profesjonaliście – radcy prawnemu lub adwokatowi, który uwzględni zarówno regulacje kodeksowe, jak i utrwalone linie orzecznicze dotyczące warunku w umowach.

Podziel się swoją opinią

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *